Tak to bywa w życiu fotografa, że w pierwszej kolejności klienci, potem znajomi, a własne rodzinne fotki zostawia się na wolną chwilę. No, ale ta chwila nadeszła (rodzina naciska), więc dziś zdjęcia z I Komunii Świętej Eleny.
Właściwie zdjęcia głównie z przygotowań oraz z białego tygodnia. W dniu Komunii w Kościele fotografował jeden wybrany przez rodziców fotograf, a i pogoda nie specjalnie dopisała, więc nie było szans na plener.
Zresztą nie łatwo jest pogodzić rolę mamy i fotografa, szczególnie jeśli imprezę robi się w domu i wszystkiego trzeba dopilnować. Przy okazji podziękowania dla wszystkich którzy pomagali (mamo, tato, Moje Kochanie i Bartek – to dla Was), bez Was nie dałabym rady.
Kilka zdjęć nie mojego autorstwa, za to ja występuję tam w roli modela :) i kilka teksturkowych – ostatnio zaczęłam stwiać pierwsze kroki, czy raczej troszkę bawić się w tekstury. Miłego oglądania…
Czytaj dalej »